Wycieczka do Wrocławia
Pojechaliśmy we czterech: Jarek, Maciek, Andrij, i ja. Chcieliśmy zobaczyć Panoramę Racławicką oraz to co się da w ciągu kilku godzin z zabytków Wrocławia. Na miejsce dojechaliśmy kilka minut po 10. Załapaliśmy się na grupę oglądania panoramy na 10.30. Oglądanie trwa około 30 minut, więc parę minut po 11 byliśmy już na zewnątrz. Krótki posiłek i ruszamy na zwiedzanie miasta.
Ponieważ żaden z nas nie miał pojęcia o Wrocławiu zdecydowaliśmy się przejść trasą opisaną na stronie "Poznajemy najstarszy Wrocław". Z pod rotundy poszliśmy na Most Grunwaldzki, następnie bulwarem Joliot-Curie na Ostrów Tumski. Dalej przez Most Tumski na wyspę Piaskową, Most Piaskowy i pod Uniwersytet. Następnie od strony zachodniej i południowej okrążyliśmy Rynek by w końcu dotrzeć do niego od strony wschodniej. Do samochodu wróciliśmy około 17. Poniżej można zobaczyć trasę naszej wycieczki.
Zobacz fotogalerie:
- Panorama Racławicka - zdjęcia z Rotundy i Panoramy z tej wycieczki;
- Racławice - zdjęcia z jednej z moich wycieczek na pole bitwy Racławickiej;
- Zwiedzamy zabytki Wrocławia - zdjęcia ze spaceru po Wrocławiu;
- Вроцлав - kolekcja (by Andriy Shulgaty);
Posłuchaj muzyki:
Pobudka krakusów
muzyka: K. Hoffmann tekst: W. L. AnczycDalej, chłopcy, dalej żywo!
Otwiera się dla nas żniwo,
Rzućwa pługi, rzućwa radło,
Trza wojować, kiej tak padło.
Niechaj baba gospodarzy,
Niech pilnują roli starzy,
My parobcy, zagrodniki,
Rzućwa pługi, weźwa piki!Albośwa to jacy
Jeno chłopcy Krakowiacy!
Harda u nas dusa,
Nie boim się Rusa, Prusa!
Dość nas natyrpali,
Bijwa Prusów i Moskali.
Bierzwa za obuszki,
Pójdźwa wszyscy do Kościuszki!Bierzwa kosy, bierzwa dzidy,
Otrząśnijwa się z tej biedy, -
Bijwa wszyscy wraz Moskali,
Bo nas się dość natyrpali!
Nauczwa szołdrę nygusa,
Że i w nas jest polska dusa, -
Jeszcze nasza polska kosa
Potrafi im utrzeć nosa!Albośwa…
Wymłócim ich jako snopy, -
Cóż to? bośwa to nie chłopy?
Już ich strzelali za katy
Przy Słomnikach nasze braty.:
Zsiekli, skłuli, zmordowali,
Harmaciska odebrali,
Odebrali konie, bryki,
Dukaciska i rubliki.Albośwa…
Jeszcze i nam Bóg poszczęści,
Nie żałujwa na nich pięści;
Mamy ręce po pięć palców,
Bijwa dobrze tych zuchwalców!
Poprzedajwa woły z wozem,
Śpieszwa wszyscy za obozem, -
Poprzedajwa i poduszki,
A przystajwa do Kościuszki!Albośwa…
Krakowiak Kościuszki
Słowa: W. Anczyc, M. Skałkowski
Bartoszu, Bartoszu!
Oj, nie traćwa nadziei,
Bóg pobłogosławi,
Ojczyznę nam zbawi.
Tam w górę, tam w górę,
Poglądaj do Boga,
Większa miłość Jego,
Niźli przemoc wroga
Kiliński był szewcem,
On podburzył Warszawę,
Wyprawił Moskalom
Weselisko krwawe.
Nauczył Kościuszko
Pod Racławicami
Jak siekierą, kosą
Rozprawiać z wrogami
Z maleńkiej iskierki
Oj, wielki ogień bywa,
Oj, pękną, choć twarde,
Przemocy ogniwa,
Oj, ostre, oj, ostre,
Ostre kosy nasze,
Wystarczą na krótkie
Moskiewskie pałasze.
Bóg nam dał, Bóg nam dał,
Oj, kraj wielki, bogaty,
W nim Głowackich wielu,
Brać ruskie armaty.
Wszystko wziął podły wróg
I wiarę nam kłóci,
Myśli, że nas duszą
Do siebie nawróci.
| (c) Aleksander Piwkowski |